Soul's DeckLab
Blackwing
1) Ogólne przedstawienie i decklistaKombinuje i kombinuje jak czas wolny zapełnić, ale w ostatecznym rozrachunku i tak mam go za dużo, także z nudów skrobniemy se kolejny artykuł. Tak więc przechodzimy do talii T2. Dziś Blackwing - deck, który znają wszyscy, a umie nim grać... no właśnie. W Polsce popularny, jak wszędzie z resztą (dzięki anime), także warto go dokładnie poznać. Przez niektórych uważany za nie wiadomo jaki hiper, za dużo ich stopiło mpki... BW są dobre, ale bez przesady. Przygotowując się do arta dowiedziałem się, że mieliście erę 3 Gali i DSF ;D - rozumiem, iż wtedy to było dobre xD. Postaram się opisać podstawowe założenia talii i przestrzec przed błędami w rozgrywce, które zdarza mi się oglądać.
Blackwing to w moim odczuciu jedna z najprzyjemniejszych talii do grania. Jej wielką zaletą jest uniwersalność. BW mają bardzo duży potencjał ofensywny, bardzo łatwy dostęp do synchro, można nimi wygrywać grając bardzo agresywnie, korzystając z możliwości przywoływania dodatkowych potów w pole. Można też grać wolniej, kontrolując grę m.in. dzięki
Icarus Attack, robić poty z kosmosu dzięki Vayu, pozbawiać przeciwnika kart, wysępiać BTH, BoMy, a potem bezpiecznie robić plusy Whirlwindem i bum. Dostosowujemy styl gry do preferencji i do tego z czym gramy. W mainie możemy bez problemu umieścić najlepsze z kart kontrujących obecną metę jak, np.
Royal Oppression - obecnie karta klucz na wiele matchupów, nie rozumiem jak można nie grać nią x2 ^^ -,
Skill Drain - karta, która boli nas zdecydowanie mniej niż inne talie, zwłaszcza po wyjęciu Blizzardów do side. Mainowany
D.D. Crow dla wielu talii stanowi problem, gdy dochodzi podczas gry z deckiem na który nie jest przydatny. Tutaj współpracuje też z Allurem i Icarusem. Ten ostatni jest też potężną bronią w starciu z wszystkimi taliami opierającymi się na tylnej linii kart. BW mają dużo możliwości jeśli chodzi o wykorzystywanie sida, z kolei bardzo trudno jest się na nie sidować przeciwnikom, co powoduje, że po pierwszej partii praktycznie z każdym matchupem nasze szansy na wygranie wzrastają.
Jednym z głównych założeń Blackwinga jest generowanie przewagi przy wykorzystaniu swoich brokenów. Pierwszym z nich jest bezdyskusyjnie
Black Whirlwind. Deck kręci się wokół tej karty, w ręku dobrego gracza daje duże plusy. Słabsi gracze nie umieją wykorzystać potencjału tej karty, bezsensownie ją tracą, wystawiają kiedy tylko mogą, albo rzucają ptakami z ręki na ślepo, żeby potem dobrać BWW i nie mieć co z nim zrobić...
Drugą kartą kluczem jest wspominany już Icarus Attack. Tu powinienem powtórzyć pierwszy człon, przedostatniego zdania. Bardzo irytująca karta, ograniczająca pole działania przeciwnika, mogąca rozbić jego bigplaye kosztem pota, który bez Whirlwinda akurat był bezużyteczny. W rękach dobrego gracza maszyna do robienia plusów i do ustawiania sobie pola, pogromca słabszych graczy. Nawet ten Starlight Road nie jest dla nas większym problemem, jako iż mamy Opresje, a sam Stardust nie stanowi dla nas aż tak dużego zagrożenia.
Atrybut ptaków - DARK - daje nam możliwość gry
Dark Armed Dragonem. Ojciec sam wygrywa partie, potrafi też wybawić z trudnej sytuacji i całkowicie zmienić losy gry. Osobiście uważam, że takie karty powinny gnić na banie, ale patrząc na to jak przegięte są obecnie dwie topowe talie, myślę, iż limit jest ok... Podczas gry trzeba mieć się na baczności, pilnuj liczbę Darków w cmentarzu oppa i nie pozbawiaj się bezmyślnie opcji ewentualnej obrony.

Blackwingi można podzielić na dobre same w sobie oraz te, które są uzależnione od obecności innych kart, aby dawały widoczne korzyści. W pierwszej grupie znajdzie się:
Shura the Blue Flame - karta obowiązkowa w 3 kopiach w każdym BW, bardzo dobre statsy, dzięki efektowi możemy wyszukiwać swoje tunery, zadawać dodatkowy dmg, a potem klecić synchro. Najczęściej wyszukujemy
BW - Vayu the Emblem of Honor - jako iż po przywołaniu z efektu Shury jego efekt jest znegowany, można synchronizować go w polu, najczęściej po bardzo przydatnego w obecnym formacie Catastora, jednocześnie umieszczając Vayu w grave, co jest nam na rękę. W przyszłości będziemy mogli go tam wykorzystać aby, np. wraz z Sirocco sklecić
Blackwing - Armed Winga. Plusem summonów z Vayu jest to, że nie są zagrożone Opresją.
Blackwing - Gale the Whirlwind to kolejny dobry target dla Shury, dający możliwość sklecenia Black Rosa i wyczyszczenia pola, albo summonu
Blackwing - Armor Mastera, który dla niektórych talii, np. X-Saber, mirror matche jest poważnym problemem, jako iż nie mają one zbyt wielu opcji by się go pozbyć. Gale to jeden z najlepszych tunerów w grze, mogący samotnie pokonać takie kloce, jak np. Stardust Dragon. Jednym z najlepszych ptaków jest
Blackwing - Blizzard the Far North - dzięki jednej karcie mamy dostęp do Brionaca, Goyo, czy Armed Winga pod przyszły summon z Vayu. Świetna w late game, gorsza na startową rękę (dlatego też zazwyczaj gramy tylko na dwóch, i tak możemy go łatwo wyszukać). Reguluje grave pod DADa, a także daje teoretycznie darmowy trybut pod Icarusa. Z drugiej strony meh przy Opresji i po użyciu CfBF.
W drugiej grupie umieścimy Sirocco, Borę, Kaluta, Bryzę oraz wspomnianego już Vayu. Sirocco i Bora to karty całkowicie uzależnione od Whirlwinda, Icarusa. Jednymi z najczęstszych błędów są bezsensowne summony tych kart (czasem warto - chcemy szybko wpuścić DADa, albo niestety nie mamy już innej opcji, albo też trzeba pozbyć się jakiegoś silniejszego pota dzięki efektowi sroki) - jest to tak naprawdę czyste marnotrawstwo. Najbardziej śmieszne jest zagranie Sirocco + Bora w celu zadania tych 2000 dmgu ;<. Jeśli ma to skończyć grę to ok, walnięcie w floof tokena za 3,7k też jest kuszące, zazwyczaj jednak zdarza mi się oglądać co innego. Po lekkiej presji wywartej na oppa, oba poty schodzą w następnej turze z pola i pozostaje się bez opcji dalszej gry, dociągając potem Whirlwinda, Kaluty, Icarusy, które są już bezużyteczne, bo nie mają z czym grać. Special summon Bory ? Ok, jeśli wiesz kiedy i po co. Co mam na myśli ?
Gramy niestety w formacie gdzie card advantage nieraz przestaje mieć znaczenie ^^'. Mówię tu np. o Infernity, gdzie SS Bory naprawdę się przydaje, aby wywołać jak największą presję na przeciwnika i jak najszybciej dobrać mu się do życia, zanim wyjedzie z OTK ;<. Z niektórymi taliami, np. Gadget, Gladek też imo nie ma sensu się bawić, bo przedłużanie gry tylko im pomaga. Agresywnemu stylowi gry sprzyja również
Blackwing - Kalut the Moon Shadow - chyba najczęstszy target pod search Whirlwinda. Removal z ręki, świetny z Shurą, dzięki agresywności Bory z Kalutami jesteśmy w stanie zadać nawet z 5k obrażeń w turę, 1400 ataku czyni go nietykalnym dla BTH, co sprzyja czerpaniu ciągłych profitów z Whirlwinda.
Blackwing - Breeze the Zephyr ma te same wady co Vayu. Słabe staty, dociągnięty na rękę jest raczej bezużyteczny, zwłaszcza jak nie mamy tego Icarusa, Allurki. Osobiście tej karty nie lubię. Jeśli chce robić szybko tego Armora to wyciągnę Gala i wyjdzie na to samo ;<. Rzadko kiedy chciałem Bryzę wyszukać Whirlwindem z prostego powodu - mamy lepsze opcje, z kolei nie wyciąganie jej z decka zwiększa szanse na dobranie Bryzy na rękę. Bryza ma jednak też swoje plusy. Można brać z Shury pod BRD zostawiając sobie Gala. Dodatkowy target do searchu Whirlwindem przy summonie Gala/Blizzarda, z tym drugim po wskrzeszeniu Kaluta można robić synchro ósemkę. Prawdę mówiąc dużo częściej bardziej opłacalne jest jednak wyszukanie Vayu i klecenie Brionaca, także argumenty przemawiające za Bryzą są słabe, odradzam granie nią.
W dużym skrócie opisałem najważniejsze ptaki, poza BWW i Icarusem mamy też trochę s/t supportu. Przede wszystkim mam tu na myśli
Cards for Black Feathers. Mało talii ma teraz do dyspozycji własne dociągarki. My mamy, ale taką, która w pewnym stopniu nas też hamuje. O karcie można długo dyskutować, ma swoje wady i zalety. Często bardzo przydatna na start. Usunięcie zbędnego Vayu, Bryzy, jakiejś Bory, czy też niepotrzebnego na wstępie Blizzarda, w skrócie - kreowanie sobie solidnego otwarcia i dobieranie brokenów, przede wszystkim Black Whirlwinda. Czasem jednak otwierałem np. z Cardsem i only Shurą/Kalutem z potów - i co teraz robić ? Karty zbyt ważne do lekkomyślnego usuwania, poza tym CfBF to nie Allure. Wyciągnięte karty wcale nie muszą poprawić nam sytuacji. W late game karta potrafi zapewnić nam klęskę - albo nie mamy co usunąć, albo użycie bloknie nam special summon, który w tej części gry by się przydał (Blizzard, Vayu any1?). Wszystko zależy od mety. Na zachodzie solidne otwarcie jest bardzo pożądane, bo więcej niż 3 tury można nie wytrzymać. Tam szybkie dobranie Opresji, mainowanego D.D. Crowa, Rai-Oh czy czegoś z side ma dużo większe znaczenie niż u nas, gdzie CfTB często tylko blokuje możliwość agresywnej gry. W sumie po wyjściu Pot of Duality i tak wszyscy o tej karcie zapomną xD. Poza CfBF z ciekawszego supportu zostaje sytuacyjna Delta, która przy 3 Icarusach imo jest zbędna mainowo.
Nadszedł czas na zaprezentowanie decklisty. Większość z was widziała już takich masę. IDEALNA NIE ISTNIEJE, a zrobienie optymalnej to imo żadna sztuka, znaleźć ją możecie na każdym kroku, także mi się nie chciało bawić. Wszystko zależy od preferencji, mety i twojego własnego stylu gry. Oto totalnie przykładowa kopiuj/wklej lista:
M: 20
3x Blackwing - Sirocco the Dawn
3x Blackwing - Shura the Blue Flame
3x Blackwing - Bora the Spear
3x Blackwing - Kalut the Moon Shadow
2x Thunder King Rai-Oh
2x Blackwing - Blizzard the Far North
2x Blackwing - Vayu the Emblem of Honor
1x Blackwing - Gale the Whirlwind
1x Dark Armed Dragon
S: 10
2x Black Whirlwind
2x Book of Moon
2x Cards for Black Feathers
1x Brain Control
1x Allure of Darkness
1x Heavy Storm
1x Mystical Space Typhoon
T: 10
3x Icarus Attack
2x Bottomless Trap Hole
2x Royal Oppression
1x Mirror Force
1x Torrential Tributte
1x Solemn Judgment
T:40
Extra: 15
1x Stardust Dragon
1x Thought Ruler Archfiend
2x Blackwing Armor Master
2x Blackwing Armed Wing
1x Blackwing - Silverwind the Ascendant
1x Mist Wurm
1x Colossal Fighter
1x Black Rose Dragon
1x Goyo Guardian
1x Brionac, Dragon of the Ice Barrier
1x Ally of Justice Catastor
1x Magical Android
1x Chimeratech Fortress Dragon
Siła leży w sidzie i umiejętnościach posługiwania się nim. Można nie grać na CfBF, trzymać inną ilość BoMów, mainować Dusty jeśli preferujesz agresywną grę, Erupcję, Dustshoota, Crowy, Morphinga, Ryko i z nim 3 Blizzardy, Bryzę, ja grałem ostatnio buildem na Reckless Greedach i mi on odpowiadał, bo pasował do stylu gry, który preferuje, w spisie miałem tylko dwie Bory i nie narzekałem. Niektórzy grają tylko na dwóch Icarach, ale dla mnie akurat jest to niezrozumiałe. Jak widać opcji jest dużo... Polecam tylko za bardzo nie wydziwiać, standardowe BW > dzikie hybrydy.
2) Jak to zatrzymać ?Jak już wspomniałem jest to jeden z najtrudniejszych decków do zatrzymania - mało kart je jakoś specjalnie boli, a na te i tak mają odpowiedzi - zazwyczaj Icarus ;<. Najprostszym sposobem na wygranie z nimi jest trafienie na słabego gracza, nierozumiejącego działania i atutów własnej talii ;].
Musisz starać się być naszykowany i omijać karty klucze: Whirlwind, Icarus, DAD. Ze względu na pierwsze dwie, po dużej ilości partii rozegranych z BW stwierdziłem, że obecnie chyba najlepszą kontrą na nie jest
Dust Tornado. Używanie Bottomlessów, BoMów, czy sidowanie Trap Holi w celu negowania plusów z Whirlwinda jest mniej efektywne, niż użycie Dusta. Opp nie tylko traci Whirlwinda, ale może też przywołał Borę, Kaluta, których użyteczność zależała od wyszukanego z BWW pota. W takiej sytuacji można powiedzieć, że opp stracił dwie karty. Jeśli chodzi o Icarusy to ofc możemy wyczyścić go w End Phase, w swojej turze zniszczyć w walce tego zasetowanego Vayu i zdobyć przewagę w polu. Chainowany do Icarusa Dust może zostawić też oppa z -1. Dodatkowo tornada mogą pozbyć się Opresji/Skill Draina, a jeśli chodzi o obecne grywalne decki, to niemal każdy jest podatny na którąś z nich.
Ze względu na Icara nie kładź kart na polu jak szalony, bo nagle obudzisz się w sytuacji: hello, cokolwiek zrobię to +1 dla oppa. Lepiej pomyśl jak możesz go obejść (jedna z łatwiejszych do przeczytania kart), zmuś przeciwnika do aktywacji wtedy kiedy ty chcesz. Oczywiście dobrą odpowiedzią jest też
Starlight Road. Ze słabszym graczem wygrywa gry, dobry często bzyknie cię Opresją, a jak nie zasetowałeś drogi przed Icarusem to wyczyści cię w End Phase.
Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem
Consecrated Light, zwłaszcza, jeśli nie spodziewasz się grać również z Infernity. Trzymanie świateł tylko na jeden match-up to marnotrawstwo slotów. Jeśli grasz z dobrym graczem to konsekrowanym mało kiedy coś zdziałasz. Opp będzie miał na nie masę odpowiedzi. Nie mówię tu o mainowanych BoMach, Icarusach, ale o Sidzie. BW player powinien uwzględnić co go może czekać i włoży jakieś Ryko, czy bardzo często występujące teraz w side Cybery/Rai-Oh i masz poświecone... Ze Skill Drainem jest jeszcze lepsza zabawa, także jeśli wiesz, że na twoją talię opp może je włożyć to zapomnij o światełkach. Mnie przy testowaniu konsekrowanych irytowało również, że marnując na nie summon jest się jedną turę do tyłu w działaniu.
Inne karty - słabsze, sytuacyjne i nie wszędzie się nadają: Shadow-Imprisoning Mirror, Dimensional Fissure, itp., Jujitsu Mastera przebija tylko Sirocco, albo pot z Kalutem, to samo Rai-Oh, który wstrzymuje Whirlwinda. Można użyć też ich broni, czyli Sirocco (note: kluczowa karta na mirror matche).
3) Matchupyvs
Infernity +/-Najlepszym rozwiązaniem jest jak najbardziej agresywna gra, jeśli mamy dobrze naszykowany side (a jeszcze lepiej jak jakieś Crowy mainowo) to powinno być dobrze.
vs
X-Saber -Minus, ale tak naprawdę pragnę podkreślić, że
BW nie ma słabych matchupów. Wiesz z czym będziesz najczęściej grał, wiesz z czym najczęściej przegrywasz pierwszą partię - sidujesz się na to. W drugiej i trzeciej szanse się wyrównują, a niejednokrotnie przechylają się nawet na twoją korzyść.
vs
Frog Monarch +/-Umiesz grać ? Poradzisz sobie. Bez Whirlwinda nie wstawiaj potów na pożarcie, wpuszczaj jak opp ma poty, najczęściej Monarchy. Forsuj je, niech wpadają w BoMy, BTH. Gale załatwia je w pojedynkę, Shura z Kalutami, Blizzard po Goyo i wjazd. Dzięki Shurce szybko Vayu na cmentarz, postaraj się wpuścić tam również i Sirocco a będziesz miał spokój z LaDDem. Planuj robienie dużego bum. Dzięki powolnej, mądrzej grze zbierają ci się Kaluty, Bory. Bezpośrednio w życie trudno będzie ci uderzyć ze względu na Fadery, ale 5k w jakiegoś pota może w zupełności wystarczyć. Po sidowaniu masz dużo łatwiej o ile trzymasz tam Skill Drainy i Maski.
vs Gladiator Beast
+Jeden z najgorszych matchupów Glada. Trzy sztuki Chariota to gratka dla BW, bo w starciu z nimi jest zazwyczaj bezużyteczny. Icarusy nie pozwalają na swobodny set up z tyłu, a Gladki żeby grać MUSZĄ mieć tyły, bo inaczej zostają z wanilią w przodzie, którą zazwyczaj zjada Shura. Rozpoczęcie 5 tisów i Gladek też ryzykowne ze względu na Opresje, które i tak już wystarczająco karcą Gladki. Nierozważne klecenie Gyzara kończy się Icarusem na niego i tisa. Po sidach to już w ogóle hardcore, Skill Drain + Opresja combo i masz pograne. Z własnego doświadczenia powiem wam, że o starciach z BW często decyduje rzut kostką xD...
vs Machina Gadget
+/-Future to Future... Otk to norma. Gramy bardzo agresywnie, aby Futurki nie zobaczyć, a także by nie dać się zbytnio rozkręcić floaterom, bo mogą nas przygnieść. Fortress zło ;< - na nic Kaluty, na nic Gale. Side - znowu Skill Drain się przyda, w starciu z takim buildem Rai-Oh również świetnie się spisuje, do tego Cybery i po sidach tylko Future nam straszny.
Z wersją 9 Gadgetów, przywołaj cokolwiek, a ja rzucę Fissure jest dużo gorzej. Prawdę mówiąc nie chce mi się z tym deckiem testować, bo nudniejszy nie istnieje. Przebicie się to nic łatwego, opp ciągle po plusiku, a my w końcu nie mamy czym grać - czarno to widzę. Na pewno uwzględnij maszynki w swoim side, bo w G1 masz raczej wtopę.
vs QuickdrawDandy
+Wydawało mi się, że to będzie bardzo łatwy matchup. W praktyce okazywało się jednak, że Bora i Armed Wing kaleczące życie przy każdym hicie w Ryko, tokena same gry nie wygrają. Quickdraw potrzebuje czasu żeby wejść na właściwe obroty - zapełnić grave, plusy z PoA, set up comba, itp. BW nie jest aż taki szybki, by regularnie wygrywać zanim to nastąpi. W g1 nie odnotowałem jakiejś wielkiej przewagi BW, ale akurat mój build QD jest dla nich dosyć niemiły (power of chomik). Skill Drain gwałci ten deck.
vs Synchro Cat
+/-Airbellum to jeden z największych wrogów Blackwinga, mają one problemy z wszystkimi taliami opierającymi się na zagraniach z Rescue Catem. Ptaki mają problemy z GK Spy'em. Jako opener trudny do przejścia. G1 zazwyczaj dla kota, wstawiłbym nawet minusa, ale ponownie Skill Drain wraz z dwoma NoCkami wrekuje tą talię.
Zwracam uwagę na to, że ponad połowa z ocen jest ponaciągana ze względu na side - nie masz dobrego = nie pograsz.
4) KonkluzjeCzarnoskrzydłe są fajne, już nie są drogie, a będą dużo tańsze. Do końca serii 5d's jeszcze daleko, także na pewno dostaną jeszcze ciekawy support. W OCG chyba najbardziej popularny deck, bardzo często topujący, także obawiam się że banlista może go ruszyć, a imo nie jest to potrzebne. Jak skarcą Frogi, Infernity i Sabery to mogą być wysoko, póki co BW nie dorównują im szybkością. Nie jest to jakiś deck nie do ogrania, a przede wszystkim nie jest to jakieś pojebane OTK ;< - wolę 10 Blackwingów niż jednego Sabera. Znając życie i tak wydadzą coś nowego, równie chorego co obecnie, więc mogliby je oszczędzić ;p.
Mam nadzieję, że coś z tego artykułu ci się przydało i zostanie w głowie. Wrzesień niedługo, także już chyba nie ma sensu pisać o topowych taliach, więc teraz trochę teorii i funu ;D.
17.07.2010
Soul
zezwolenie: Brzost i pierwszy ogarnięty z teamu, który to przeczyta.